W GŁOWIE PALMY 🌴

Dziś z Bohdano ruszyliśmy do Nałęczowa. Tym razem nie po to, żeby zjeść lunch i deser chałwowy w Patataju, czy sernik na zimno u Ewelinki. Powodem była Palmiarnia. Jest to najbliższa Palmiarnia i jedyna w naszym regionie, a mi marzył się drink pod palmą 🌴🍹 Chociaż zamiast drinka musiałam zadowolić się wodą prosto ze źródła, a dokładniej nawet z trzech źródeł. Mam nadzieję, że były to pewne źródła i nie będę miała rewolucji żołądkowych 😎

TEST WÓD ŹRÓDLANYCH

Pierwsza woda jaką spróbowałam ze źródła „Celiński” to DRAMAT 🤢 Druga ze źródła „Barbara„, było całkiem smaczna, ale trzecia ze źródełka „Miłości„, była cudowna, w smaku przypominała zwykłą wodę z kranu 😜Wypiliśmy z Bohdano po dwa kubki i teraz jesteśmy wypełnieni miłością❤

NA NOGACH KROPKI

Polubiłam się ostatnio z szerokimi spodniami. Pewnie dlatego, że skutecznie maskują moje dodatkowe kilogramy. Chociaż muszę w końcu wziąć się poważnie za siebie, w innym wypadku będę musiała zapomnieć o wskoczeniu w skąpe bikini 👙⛔ Anyway…

W dzisiejszym poście mam na sobie białą obcisłą bluzkę w pionowe prążki i szerokie granatowe spodnie w groszki. Na głowie zawiązałam białą opaskę w czarne groszki.